iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Papuga ,jazz i karuzela

Jak zapewne  wiecie moje drogie jutro zaczyna się w moim mieście O. koljeny festiwal polkisje piosenki .To już 47 raz i jakoś mnie tak dziś   naszło ,żeby zastanowić się czy  jest on wogóle potrzebny ? czy aby nie jest  reliktem przeszłości  ,który  powinien  odjeśc do lamusa  .Sama nie wiem co odpowiedzieć ,bo z jednej strony jest  to kawał  historii polskiej muzyki rozrywkowej a z drugiej strony poziom  artystyczny jest ....może lepiej nie powiem tego głośno jaki .Uważam ,że  jest to efekt zawładnięcia tejże imprezy przez TVP  i  nie dopuszczanie nikogo innego do skorzystania z tego tortu .Dlaczego teraz  już  nie usłyszymy takich piosenek jak Pod papugami Niemiena czy Karuzela z Madonnami Demarczyk ,przecież jakby dobrze poszukać to pewnie znaleźli by sie młodzi artyści przez duże A ,którzy swoją  muzyką chcą coś przekazać poza rozrywką .Oczywiście nie neguję  tej ostatniej ,ale niechże ma ona  jakis poziom.Tutejsza publiczonść jest dosyć specyficzna i naprawdę nie znosi chłamu i bylejakości .Sama osobiście  jakiś czas temu byłam na  koncercie Raz Dwa Trzy i okazało się ,że można jeśli tylko się  chce ....Niedawno też na rynku wystąpił zespół Kobranocka i dał tak  energetyczny koncert ,że  zapomniałam iz jest on na scenie już  ponad 20lat .Albo inny przykład  jest taki lokalny jazzman ,który wspólpracował m.in  z Marylą Rodowicz,Ewą  Bem  i Hanną Banaszak czasem występuje w jednym z pubów i o dziwo jest ok.Naprawdę nie rozumiem czemu TVP boi się  zaryzykować ? może Wy wiecie? ?

Komentarze (2)
ręczne pisanie

Jakiś czas temu usłyszałam w którymś z programów  informacyjnych iż zanika zupełnie  umiejętność pisania ręcznego wśród dzieci i młodziezy .Powiedziane było iż nowe pokolenie traktuje ręczne pisanie jak zło konieczne i robi to z niechęcią i efekty są opłakane  .Mnie zaś naszła refleksja ,że przecież   my sami osoby dorosłe jesteśmy nie lepsi .Kiedy moje drogie ostani raz napisałyście  tradycyjny list do przyjaciółki? ? Albo choć kartkę z wakacji? Czy nie  opanował  nas panoszący się wszędzie  e-mail  i sms ? Zastanawiamy się dlaczego nasze dzieci  nie chcą pisać  ręcznie   na papierze? A co m yrobimy ? Czy to czasem nie jest nasza wina  ? Czy i my czasem nie  popadam we wtóny analafabetyzm ? Czy czasem  nie  cofamy  się   w rozwoju intelektulanym i nie idziemy na łatwiznę ? Myślę ,że czasem tak jest  ,bo się  śpieszymy ,bo nie mamy ochoty ,bo to nie modne itd Tylko potem nie miejmy pretensji do młodych ,bo wedle powiedzenia przykład idzie z góry .........

Komentarze (0)
Do (w) -tkowa z .....

Dziś będzie trochę humorystycznie z domieszką goryczy .Dlaczego ? bo naprawdę już nawet nie mam siły się śmiać z tego co wyczynia ten J. to przechodzi wszelkie normy dosłownie wszelkie jakie istniej.a na tym padole .Naprawdę nie wiem czy jest ktos na tym świecie ,kto wczesniej czy obecnie ygadywałwiększe idiotyzmy ....Mam ogormną ochotę powiedzieć mu prosto w twarz : JESTES OSTATNIM BRAKUJĄCYM OGNIWEM W TEORII DARWINA

Jestem poirytowana też dlatego ,że wczoraj rozmawiałam ze swoja może przyszłą host family i Julie zapytała mnie wprost czy ktoś nie moze z J. zrobić czegoś żeby się zamknął ? Zwyczajnie zbaraniałam ,bo nie myślałam ,że tam w UK też to śledzą ,tą żenadę jaką J. nam prezentuje ....

Nawet ta ostatnia książka T. Blaire jest palm pikus przy tym co się u nas dzieje ....Dlatego ,może nawet dla mojej i nie tylko psychiki lepiej żebym znalazła sie na powrót w Londynie ? .....

Komentarze (0)
powrót do za(granicy) niestety konieczny ....!?

Mam od tego wsyzstkiego potworny ból serca i głowy .Serca ,bo ta pani ,którą się zajmowałam niestety jest w bardzo złym stanie ,może nawet jej już nie ma jak pisze te słowa .......Ale cóż życie toczy się dalej i trzeba się pogodzić z tym faktem .....Muszę ,albo raczej chcę Was moje drogie poinformowac ,że chyba raczej na pewno niestety albo stety wrócę do londynku ,bo tu nie mogę nijak znależćjakiejkolwiek pracy ,a teraz poprosu musze zarabiać ,nie mogę siedzieć bezczynnie w domu ....Zreszta żadnej z Was nie musze tego tłumaczyć ,nie jest mi lekko podjąć taką decyzje ,ale muszę .Zresztą moze tak ma być ,skąd możemy wiedzieć "taka wola nieba ,z nią sie zawsze zgadzac trzeba " bo tak serio to mamy na włąsny los nie zbyt duży wpływ ......

bezdeszczowego weekendu !!!!

Komentarze (0)
ulga ,finał i gorycz

Dziś zakończyło się moje czuwanie przy tej Osobie ,gdyż wreszcie około godz 9tej została wzięta do szpitala na oddział opieki paliatywnej .Ona w związku z tym,że nie wie co jej tak naprawdę jest myśli ,że to przyniesie jej zdrowie ,ale przecież nie będzie tak ,niestety .....Choć ,może przyniesie jej to ulgę,ale nic nadto .Choć czasem zdarzają się cuda .Myślę ,też ,że moze Ona w jakiś sposób zdaje sobie sprawę ,że to finał jej doczesnego życia i nie chciała go zakończyć we własnym domu ,ale w szpitalu  wśród obcych ,może to łatwiej będzie jej odejść ,lżej ...Nie wiem ,ja czuję też gorycz ,bo nic nie mogę zrobić ,aby jej ulżyć ta bezradność jest okropna .A za oknem jak na zawołanie leje deszcz .........

Komentarze (1)
oddech ,życie i .....

Patrzę jak ucieka pomalutku życie nie tylko moje ale każde jakie spotykam na swojej drodze .Teraz bardziej niz kiedyś siedząc praktycznie po kilka godzin zupełnie sama tylko z chorą na nowotór która nie wie ,że go ma i tu chcę Was zapytac czy chciałybyście znac prawde czy tez nie? Co do mnie to chyba jednak wolałąbym wiedziec ,nie pytajcie dlaczego ? nie wiem .....Może to dlatego ,że zawsze chcę wiedziec i dopinam swego ....Teraz widząc jak gaśnie zastanawiam sie jaki bedzie moj koniec na tym padole ? Czy bede swiadoma czy nie ? ? dlaczego zawsze jest wiecej pytan niz odpowiedzi???

Komentarze (1)
niemoc .....

Dobrze ,że dziś praktycznie od samego rana pada deszcz .Czemu?Ba sama mam taki nastrój ,że tylko czarne kolory widzę wokoło .Moze to trochę moja wina ,bo sama się zgodziłam na to co teraz robię,ale z drugiej strony jak nawet rodzina się odwróciła i generalnie ma to gdzieś to ja nie będę stała z boku wolę choć trochę pomóc tyle ile dam rady .Syn stara się załatwic hospicjum,ale to nie jest wcale takie proste i nie chodzi tu bynajmniej o finanse ,bo te to mają ,ale o bardzo brutalną prawdę ,że musi czekać aż ktoś tam będący umrze ,żeby jego Matka mogła zająć to miejsce .Myslę ,że tak samo jest w życiu jeden umiera a drugi się rodzi .Oby Was moje drogie spotykały tylko narodziny w ten weekend .......

Komentarze (1)
tłumaczenie ....

Muszę Wam moje drogie przekazac pare faktów ,które zaszły w moim lifie .Otóż teraz z braku notorycznego pracy na tzw etacie robie troche za dobrą duszę  .gdyż od jakiegoś czasu jestem milczącą towarzyszką 59letniej chorej na raka kobiety ,która niestety jest zaocznie skazana na śmierć .Brutalne ale prawdziwe ,nie jest mi  z tym lekko ,ale staram sie jakoś funkcjonować ,nie myślę o tym stale ,choć podświadomie cały czas mam ten fakt z tyłu głowy ,dlaczego to zawsze spotyka dobre dusze.... Czemu rodzina tej osoby nie interesuje sie nia moze liczyć tylko na syna ,choć na dwie siostry i brata ? może ktoś mi to wyjaśni ........Byle racjonalnie ......Dlaczego kiedy jesteśmy jeszcze sprawni psychicznie i fizycznie to wszyscy sie z nami kontaktuja mamy znajomych ,przyjaciół a potem to jesteśmy skazani na samych siebie .Człowiek to jednak samotna wyspa pośród wielu innych  wysp ........

Komentarze (3)
nie)obecość

Długo mnie nie było ,ale dłączego tak wyszło to napiszę jutro a dziś tylko jedno małe zdanie witam i zyczę wytrwałości w tym kolejnym dniu pracy i wakacji !!!

Komentarze (2)
upalne ,gorące ,braki

Bardzo długo mnie tu nie było ,ale ostatnio tyle się dzieje w moim zyciu ,że naprawdę nie mam czasu na pisanie .Oczywiście ,nie znalazłam do dziś tj do 15lipca 2010 roku godz 9.49 pracy ,ale wczoraj miałam jedno spotkanie dizś mam drugiwe i dziś tez złożyłam już dwie aplikacje na ofertę pracy .Nie mam złudzień ,że cokolwiek z tego wyjdzie ,ale próbuje ,cóż stałam się okropną pesymistką w dodatku taką ,która jesli te upły potrwają jeszcze odrobinę dłuzej to się roztopi i zostanie z niej mokra plama ,tak to jest ,że jak się chce trochę chłodu to trzeba na to zasłuzyć .Ostatnio oburzyła mnie i chyba nie tylko mnie je3dna kwestia ,a mianowicie ,że niestety co było do przewidzenia Pan )? Kaczyński Jaruś powócił ,zaczyna żerować na wsałnej tragedii na śmierci włąsnego brata ,czy on aby jest normalny ? mnie sięzdaje ,że trzeba by go wysłąć na leczenie majace na celu przywrócenie mu chech ludzkich ,których czasem u niego brak .Wiem ,że to radykalne ,ale chyba jedyne wyjście ,tylk oczy ktoś sie na to zdecyduje ? ???

Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |
Najnowsze wpisy
2012-01-12 11:44 decyzja ostateczna
2011-10-07 11:45 meandy pogody i rozpogody
2011-10-03 13:36 fragment
2011-04-28 12:35 zamięszanie śłubne och!!
2011-04-15 11:24 protest .....