iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

błysk w oku ....

Nawet sobie moje drogie nie wyobrażacie ileż radości dostarczyło mi wczorajsze kupowanie zimowego obuwia .Serio ! bawiłam się jak dziecko ,poprostu weszłam do sklepu i zaczęłam przebierać wybierać mierzyć ważyć itd .Trwało to koło dwóch godzin az zobaczyłam na jednej z  półek ciemnowisniowe kozaczki na koturnie tak gdzieś 8-10cm poprostu boskie !! i stwierdziłam ,że to te i kropka .Jakaż była moja rozpacz gdy Pani mówi ,że to ostatnia para ...ale za to mój rozmiar   .Więć czym prędzej je przymierzyłam i ...poprostu poczułam się jakbym miała papucie na nogach a nie kozaki ,są tak wygodne ,że aż się  boję zapeszyć .......Szkoda tylko ,że musze teraz polować na pasujacą  torebkę ;-)Ale to już chyba inna historia .....

Komentarze (1)
opinie tylko czy prawdziwe

Wiele się zdarzyło w ciagy tych kilku dni .Otóz mój pobyt w UK trwał tylko  albo aż kilkanaście godzin .bo okazało się ,że zamiast zajmować się dziecmi miałam być ze starszą panią i do tego 24godz do dyspozycji za 100 funtów tyg to ciut za mało dlatego zwinęłam się szybko stamtąd ...A dziś tj 11.10 dostałam pracę w kauflandzie .Wiem co sobie pomyślicie ?ze znowu market ,ale ja poprostu chce pracować .wiem jak taka praca wygląda i chyba nic mnie nie zaskoczy ,bo przecież wszędzie trzeba pracować a nie się opierniczać .bo mysle ,że zawsze narzekają ci ,którym nie bardzo  się chce pracować ,a może się myle ? Bo dla mnie to ludzie tworzą sami własne środowisko pracy i wszystko zależy od tego  z kim a nie gdzie pracujesz?

A wy co sądzice?

Komentarze (0)
a propos ....

ten mój malutki i ciecniutki głosik będzie a propo wpisu Panterki ,cóż tka jak napisałam w komentarzu mnie sie zdaje ,że ja jestem taką rozdartą brzozą ,która nie wie co ma zrobić czy ulec powszechnemu trendowi i być pinkime w grze losu ,codziennosci i tego wszystkiego co nazywa się życiem ? czy też rzucić to wysztko w kąt i zrobic coś szalonego ........

Komentarze (1)
słuchawki wielkie .....

Dziś napiszę Wam o czymś ,choć do końca nie wiem jak to nazwać ,co przypomina  szafę grającą taką jak kiedyś stały  w kawiarniach ,restauracjach  itd .Otóż coś takiego postawione zostało przed samym ratuszem w moim O. i o dziwo !! stoi ,jeszcze nie zniszczone .Ma  to cudo w sobie wgrane kilkadziesiąąt piosenek tych wykonawców ,których gwiazdy są wciśnięte w bruk wyżej wymienionego rynku .Nie jest to może szczyt techniki ,ale naprawdę ożywiło to miejsce ,gdyż teraz ile razy tędy przechodze słyszę w tle jakąs melodie np Lady Pank ,Kombii ,Anny Jantar ,Maryli Rodowicz czy Marka Gechuty .To naprawdę miłe ,zresztą dobrze współgra  z położonym niedaleko WZGÓRZEM UNIWERSYTECKIM gdzie siedzi sobie na ławce Agnieszka Osiecka ,w towarzystwie Marka Grechuty,Czesława Niemena czy Starszych Panów (a swoją drogą chyba mini zatrzęsło po ostatnim dniu festiwalu w o.) Kto chce niech przyjedzie i samo zobaczy :-)

Komentarze (0)
klapnięta maksymalnie

Dziś jest ten dzień w rodzaju dajcie mi wszyscy święty spokój ja chcę odpocząć tylko nie bardzo wiem od czego miałabym odpocząć? może od myślenia? o ,tak to byłoby ciekawe ,zwłaszcza ,że nieodosobnione ,bo w naszym kochanym kraju to chyba co drugi od tego odpoczywa i to notorycznie ...tęsknie ,do czasów kiedy wszystko było prostrze ,łatwiejsze ,znośniejsze i bardziej wesołe ...Tak to było jak byłam dzieckiem .Dlaczego jak dorastamy tracimy często chęć brania pewnych rzeczy jako pewniki ,bez potrzeby zastanawiania się dlaczego ,po co itd.To powoduje ,że właśnie jestesmy klpanięci ,wypompowani ,bez chęci do zycia takie lalki ,stojące jak manekiny w sklepie ,tylko są i tyle ... Brakuje dorosłym zycia w życiu ,choć tak bardzo chcą to robić .......

Komentarze (0)
spalaj......

 

Dziś wychodząc z domu zauważyłam hasło na plakacie Spalaj kalorie nie benzynę... I tak sobie pomyslałam ,że przecież  w wielu polskich miastach jest mnóstwo miejsc gdzie można spokojnie dojść piechotą  nie trzeba pokonywać np tych kilkuset metrów do sklepu osiedlowego czy innego miejsca .Z drugiej strony same często widzicie kierowców ,którzy najchętniej wjechaliby pod same drzwii miejsca gdzie akurat chcą dotrzeć .Przecież  to czasem jest paranoja  .Może czasem lepiej zarzyć świeżego powietrza niż  wsadzać swoje szanowne cztery litery ,żeby za dwie  minuty wyjść z auta tylko po to żeby kupić czy załatwić coś w miejscu oddalonym od ponktu początkowego te pare kroków .Dlaczego jesteśmy tacy wygodni ? ? Za klika dni będzie Europejski Dzień bez samochodu i  może fakytcznie zróbmy go dniem bez autka ? A za to ze spacerkiem ? co wy na to? 

Komentarze (0)
jesienne kałuże

 

Jestem dziś ofiarą nieuwaznej jazdy pewnego osobnika siedzącego w BMW  ...Ledwo wyszłam z domu a tu jak nie spadną na mnie sporej wielkości krople brudnej wody z kałuży jaka się pojawiła tuż pod moim domkiem ,to jeszcze ,żeby było weselej akurat jakis diabołek podkusił mnie żebym wdziała beżowe jeansy i  jak zapewne się domyślacie ,nadają się one tylko do prania .Nic by się nie stało gdyby ów osobnik nie jechał na złamanie karku jakby go ktoś gonił czy coś takiego ....Tak się zdenerwowałam ,że zrobiłam w tył zwrot i smutna podreptałam na góre aby zmienić strój ,tym razem wdziałam czarne spodnie  z miękiego materiału takie ,co to zawsze ubieram na taką pogodę ,bo łatwo się piorą i szybko wysychają .Jedno tylko mnie nurtuje ,co by było gdyby kierowca owej masyzny się zatrzymał i choć powiedział przepraszam ,chyba by mu korona z głowy spadała i rozbiła się o bruk ...Cóż musi o nią dbać ,przecież łatwo się może poburdzić ...Tylko czy naprawdę ją nosi zasłużenie ? ? hmm ......

Komentarze (0)
poznawanie ,praca,plusy ....

Właśnie uświadomiłam sobie moje drogie ,że dzięki temu iż mój Zet pracuje tak jak pracuje on poznaje takie miejsca w nasyzm pięknym kraju ,że nawwet fizjologom się nie śniło ,że coś takiego może istnieć .Na ten przykład teraz jest gdzieś w zielonogórskim i co ? i dowiedziałam się ,że istnieją takie góry suche ,gdzie znajduje się  kamieniołom ,cała masa szlaków turystycznych dla pieszych i  rowerzystów oraz kapitalne schronisko górskie Andrzejówka  gdzie pierwszą  osobą jaką ich powitała był ....owczarek niemiecki siedziący w samym wejściu ,zupełnie nie zwracający uwagi na otoczenie ,gdy Oni  podeszli pod to wejście ta psina poprostu wstała i poszła sobie ....Następnym szokiem była wiadomośc ,że prawie każdy kto tam sie pojawia  pyta czemu w pokojahc nie ma tv? a na to właściciel odpowiada ,że przyjehcał tu delikwent odpocząć ,a nie się wkurzać ,więc ta cała tele jest zbędna ...myślę  ,ze ma super dużo racji .A trafili Oni tam przypadkiem ,gdyż pomylili zjazd z głownej drogi... Tak wieć czasem dobrze  jest zabłądzić ...Inną sprawą jest też to ,że poznaje dzięki temu masę ciekawych ludzi z  wielką pasją w życiu np rolnika mjacego gospodarstwo pod czeską granica ,gdzie  co roku przylatuje koło 20sztuk bocianów i ptaki te upodobały sobie jego pole jakie miejsce codziennych spacerów ....może wieć w nastepne wakacje zamiast wybierać się w tzw znane miejsca poszukacie takich perełek ?  

Komentarze (0)
żużel jest the best !!!

W sobotę moje drogie odbyło się 9te z kolei gp na żuzlu i jak zwykle poszlismy do pubu ,by je obejrzeć i znowu naszło mnie kilka refleksji z tym związanych .Oto i one

1.Dlaczego kibice tego sportu zachowują się tak fantastycznie ? Nie ukrywam,że wszyscy pili złocisty trunek ,ale absolutnie nikt nie klął ,  nie kłócił się ,nie wrzeszczał jeden na drugiego .Owszem wszyscy krzyczeli ,ale tylko podczas kolejnych wyścigów ,ale to akurat normlane .A już kiedy na starcie byłi polscy zawodnicy to "dym " był nie przeciętny ....

2.Co powoduje ,że w tej dyscypilnie nie ma zawiści między kibicami poszczególnych klubów ? Jeden kibicuje drużynie A drugi drużynie B i obaj potrafią normlanie z sobą porozmawiać ,pożartować  i siedzieć przy jednym stoliku ....

3. Ale najistotniejsze jest to ,że ci wszyscy ludzie kiedy zagrano zwycięscy zawodów T.Gollobowi Mazurka Dąbrowkiego wstali z miejsc i zaśpiewali  ...A potem, zabrzmiało gromkie 100 lat i dziekujemy .Mimo tego ,że przecież  byli oni w O. a nie w Szwecji gdzie obywały się zawody ....

i co wy na to?

Komentarze (0)
czyste ,brudne ,klapki

Wiecie  co moje drogie dziś jak dreptałam co rano po bułki  do mojej ulubionej piekarni ,zobaczyłam  coś co dosłownie zwaliło mnie z nóg .Otóź szła   ,choć chyba lepszym określenie mbyłoby dreptała  Pani ubrana  w  czarne spodnie  z dobrego materiału ,takiż sam kolor żakietu i do tego japonki na nogach ,poprostu mnie zatkało .Ok ,rozumiem  te kobiety ,które jadą lub idą  do pracy np w adidasach  lub innych sportowych butach a potem ubierają  obuwie  bardziej eleganckie .Ale japonki i to w dodatku rankiem kiedy jest naprawdę zimno .Jeszcze nic by nie było gdyby   nie ...stopy owej damy  ,które nie były zbyt czyste  mówiąc  delikatnie  i właśnie to najbardziej mnie zbulwersowało  .Czy tylko z zewnątrz mamy wyglądać elegancko ? a co z elementarnymi zasadami higieny i zwykłej czystości ? Chyba nie cierpimy jeszcze z braku wody lub mydła ? Te czasy już na szczęście minęły ...Może trzeba  czasem przypomnieć komuś ,że eleganckie ciuszki to nie wszystko trzeba jeszcze się zwyczajnie  umyć  czy owa dama  nie miała na to czasu ?  nie wiem nie mnie to dociekać ,ale można wstac kilka minut wcześniej i po problemie .A co wy na to??

Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |
Najnowsze wpisy
2012-01-12 11:44 decyzja ostateczna
2011-10-07 11:45 meandy pogody i rozpogody
2011-10-03 13:36 fragment
2011-04-28 12:35 zamięszanie śłubne och!!
2011-04-15 11:24 protest .....